37

Do terminu 3 tygodnie a ja już siedzę jak na szpilkach próbując maksymalnie wsłuchać się w swój organizm czy już daje mi jakieś znaki czy jeszcze nie…jeszcze nie…jeszcze muszę poczekać. Zniecierpliwienie miesza się z radością, strachem, podekscytowaniem ochotą ucieczki, zapalenia papierosa.

Leave a Reply