I am (not) Polish

Jestem dumna że jestem Polką. Że urodziłam się własnie tam, w kraju nad Wisłą. Dodaje mi to teraz sił. Teraz. Wcześniej tak nie było. Miałam kompleks że “wyemigrowałam” (nie lubię tego słowa) Wolę, wyjechałam w poszukiwaniu szczęścia.
Miałam problem, że jestem z Orpelowa. A teraz nie ma piękniejszego i prawdziwszego miejsca niż moja wieś. Bo wracając samochodem mijając tabliczkę z nazwą…znikam… nie ma mnie…wyłączam telefon i żyję każdą dziesiątą sekundy. 
Myślę, że trzeba dorosnąć aby pokochać swoją małą ojczyznę. Oczywiście byłabym hipokrytką gdybym powiedziała że wszystko w Polsce jest najcudowniejsze i wszystko mi się podoba i wszystko kocham.  Uczucia do Polski, uczyłam się i myślę że robię to cały czas. Poznając jej historię.
Dzisiaj miałam śmieszno-smuto-tragiczną sytuację. Byłam w “centrum handlowym” . tak przebieżką zorientować się czy ewentualnie nie było by czegoś fajnego na co mogłabym spożytkować tzw. “na waciki”. Na jednym z wieszaków coś wychwyciłam okiem sokoła podchodzę,..przy wieszaku stoi parka, widać zakochana .Myślę sobie: Polacy. Skąd wiem?  chłopak z dziewczyną na zakupach -to muszą być Polacy, (Norweg z dziewczyną za żadne skarby na zakupy nie pójdzie )chociaż nie mówię, że sama nie lubię pochodzić z moim facetem po sklepach. a więc podchodzę, w międzyczasie wychwyciłam polskie ę,ą i ż i czym bliżej ja podchodzę tym bardziej dziewczyna zmienia język. Dzieje się to bardzo spontanicznie. Bo co? żebym nie usłyszała że język polski nie daj Boże zna czy żeby pokazać że norweskiego się nauczyła, zdolniacha. Dlaczego ludzie wstydzą się języka polskiego. Języka przepięknego, języka, który opisze każde twe uczucie i każdy twój sen. Nie każdy język to potrafi. Np norweski wcale. Tu wszystko jest “fint” “spennende” i “voldsomt morsomt” Nie mamy powodów by wstydzić się lub mieć kompleks z tego powodu. Teraz, tym bardziej po Soczi. Urodziliśmy się w Polsce, nie zmienimy tego czy tego byśmy chcieli czy nie. Jesteśmy młodzi, wykształceni i pracowici. 
Jesteśmy Polakami i powinniśmy być z tego dumni.
Nie ukrywajmy się. Uczmy się języków i cieszmy się tym co życie w nowym kraju ma nam do zaoferowania. Bierzmy z tego pełnymi dłoniami. Nie bójmy się i pozbądźmy się kompleksu polskości.
I pisze o tym bo:

One thought on “I am (not) Polish

Leave a Reply